Milka Snow Balls kontra Favorina czekoladowe kule Lidl

Milka za 15 zł kontra czekolada od Lidla za 7 zł co lepsze?

Postanowiłam przetestować produkty czekoladowe o charakterze świątecznym. Ostatnio mode zrobiły się śnieżne kule od Milki. Tak na marginesie te śnieżne kule bardzo przypominają jajka wielkanocne. W smaku i wyglądzie dokładnie to samo, jedyna różnica to opakowanie i nazwa.

Przejdźmy do testu:

Zestaw zawiera 4 kule czekoladowe nadziewane pysznym białym kremem. Słodycze serwowane są na ala wytłaczance. Dodatkowo dołączone są plastikowe łyżeczki. Zestaw Milki ma moim zdaniem ładniejsze opakowanie w fioletowym stylu. Natomiast czekoladowe kule od Favoriny przyjmują niebieskie barwy.

Same opakowania nie różnią się jakością ani żadnymi zasadniczymi elementami. 

Przejdźmy do tego co najważniejsze- smak:

Wiadomo czekolada milka jest najzwyczajniej w świecie pyszna, więc trudno tutaj dyskutować. Natomiast jeśli chodzi o czekoladę Favoriny to nie mogę jej niczego zarzucać była ok. Jeśli mowa o kremie to tutaj warto dodać, że kule z Milki były załadowane kremem do pełna, natomiast kule od Lidla tylko do połowy. Kremy były zupełnie różne, trudno opisać ich smak. Ale jeśli kojarzycie cukierki Klejnoty to coś podobnego do tego. Moim zdaniem oba kremy były dobre, jednak krem kul z Lidla bardziej przypadł mi do gustu. 

Cena do smaku - Favorina
Produkt idealany 58%
Cena do smaku - Milka
Produkt idealany 26%
Czekolada idealna - Favorina
Satysfakcja 37%
Czekolada idealna - Milka
Satysfakcja 91%
Smakowite nadzienie - Favorina
Satysfakcja 69%
Smakowite nadzienie - Milka
Satysfakcja 33%

A teraz odpowiedź na pytanie, które czekoladki wybrać? Ja pewnie kupiła bym te z Lidla, wynika to z miłości do słodyczy. W końcu miałabym dwa razy tyle kul za tę samą cenę. A w smaku nie zauważyłabym dużej różnicy. 

Warto zauważyć, że jest to zakup idealny na prezent. Jako miłośnik słodkości wolałabym zakupić dużą czekoladę i zjeść. 

2 komentarze to “Milka – Snow Balls kontra podróbka z Lidla”

You can leave a reply or Trackback this post.
  1. Bielecki.es - 14 stycznia 2018 Odpowiedz

    Nie miałem z nimi do tej pory styczności i chyba już tak zostanie. 😉

  2. Patrycja Czubak - 16 stycznia 2018 Odpowiedz

    Nie widziałam ich do tej pory, a też jestem łasuchem 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published.